AkanNazywa si Pisudski. Bronisaw Pisudski. Uczyni tyle dla obcych, co jego brat Jzef dla swoich. Pawe Goliski napisa o nim powie, w ktrej archiwa rozpalaj wyobrani, a wyobrania suy archiwom. Po tej ksice Pisudscy ju zawsze bd razem, jak dwie strony tego samego, jak dwa oblicza Polski Marek Bieczyk TA WYSPA CAA JEST BLUNIERSTWEM. JELI STWORZY J JAKI BG, TO STRACH SI DO NIEGO MODLI By starszy od Jzefa o 13 miesicy. Rywalizowali o te same dziewczyny i
Shopping security
Each payment you make on thelockerguy is secured with strict SSL encryption and PCI DSS data protection protocols
product description
Why choose thelockerguy wholesale?
„Nazywał się Piłsudski. Bronisław Piłsudski. Uczynił tyle dla obcych, co jego brat Józef dla swoich. Paweł Goźliński napisał o nim powieść, w której archiwa rozpalają wyobraźnię, a wyobraźnia służy archiwom. Po tej książce Piłsudscy już zawsze będą razem, jak dwie strony tego samego, jak dwa oblicza Polski” – Marek Bieńczyk
„TA WYSPA CAŁA JEST BLUŹNIERSTWEM. JEŚLI STWORZYŁ JĄ JAKIŚ BÓG, TO STRACH SIĘ DO NIEGO MODLIĆ…”
Był starszy od Józefa o 13 miesięcy. Rywalizowali o te same dziewczyny i zaplątali się w ten sam spisek na życie cara. Lecz to 21-letni Bronisław został skazany na karę śmierci, zmienioną ostatecznie na 15 lat zesłania. Sachalin, odległa wyspa między wybrzeżem Rosji a Japonią, to piekło, jak pisał Czechow. Ale dla żyjących tam plemion jest domem. Staje się nim również dla Bronisława, który coraz bardziej oddala się od nieludzkiego świata zesłańców i zanurza w niezwykłym świecie Ajnów – najbardziej tajemniczego ludu na ziemi, otaczającego kultem niedźwiedzie i szamanów, a wystrzegającego się bliźniąt. Bronisław staje się dla Ajnów kimś więcej niż badaczem, który na zawsze ocali ich kulturę od zapomnienia. Tymczasem, w przededniu wojny rosyjsko-japońskiej, otwiera się przed nim szansa powrotu. Ale skorzystać z niej, oznacza porzucić ludzi, dla których stał się AKANEM.
„Paweł Goźliński połączył niezwykle ciekawe fakty historyczne i biograficzne z brawurową formą literacką. Oryginalne i podniecające!” – Małgorzata Szejnert